Archiwum kategorii ‘Inny punkt widzenia’
Nanjala Nyabola: Uniting global feminism

Nanjala Nyabola
O tym co dzieli i łączy feministki pisze Nanjala Nyabola:
http://www.guardian.co.uk/commentisfree/2010/aug/16/western-global-feminism-third-world
Swoją drogą bardzo interesujący tekst, co prawda nie wnoszący wiele nowego, jednak pozwala spojrzeć na nie-zachodni feminizm (między innymi womenizm) z innej perspektywy, tym, które/którzy tej perspektywy jeszcze nie dostrzegły/li.
All feminism has so far proven itself better at identifying oppression than in identifying freedom – and it is in this gap that the debates arise.

Kenyan Nobel peace prize winner Wangari Maathai. Photograph: Martin Godwin
Ekofeministycznie

http://www.gendercc.net
Zmotywowana ciągłym gadaniem o ekologii, w związku ze szczytem klimatycznym, wrzucam linka do Gender and Climate Change (gender cc) . Dziewczyny zastanawiają się na genderowym aspektem zmian klimatu, prezentowały swój punkt widzenia i w Kopenhadze i podczas alternatywnej konferencji Klimaforum09.
Poniżej dwa linki do tekstów Ariel Kay Salleh znajdujących się na stronie Think Thanku Feministycznego.
A woman’s place
Buszując po internecie natknęłam się na wpis Jess z The F Word, która znalazła na youtubie 25 minutowy film na temat brytyjskiego Ruchu Wyzwolenia Kobiet we wczesnych latach 70-tych
Czterema głównymi postulatami członkiń ruchu były:
- Równa płaca
- Równy dostęp do edukacji i stanowisk
- Darmowa antykoncepcja i aborcja na życzenie
- Darmowe, 24 godzinne przedszkola/żłobki
Victims twice over / Oczami kobiet w Gazie
Autorka: Barbara Serra | Tłumaczenie: Marcelina

Na początku wydawało mi się, że to w jaki sposób Karima Abd-Rabo opisuje swoje życie jest typowy dla pracującej matki, niezależnie od tego gdzie mieszka – dzielenie swojego czasu na pracę i obowiązki domowe, podświadome poczucie winy, że nie spędza się wystarczająco dużo czasu ze swoimi dziećmi.
Ale Karima jest inna niże pozostałe pracujące matki – żyje w Strefie Gazy, owdowiała podczas ostatniej agresji izraelskiej, jej mąż Ramzi, zginął w styczniu podczas nalotu bombowego. Nagle okazało się, że została jedyną żywicielką rodziny, odpowiedzialną z trójkę najmłodszych dzieci.
Na domiar tych ogromnych trosk, będzie musiała dostosować się do nowych warunków życia, gdyż gdy wyszła za mąż miała zaledwie 15 lat, a mąż był dla niej wszystkim.
Nie wiedziałam nic o otaczającym mnie świecie. Nigdy nie byłam na targu, nigdy nie wychodziłam, nie byłam poza domem, wyłączając wizyty u moich rodziców. Zawsze byłam zależna od mojego męża, on był podporą naszego domu. Gdy go straciłam, byłam zmuszona opuścić dom i zacząć zarabiać pieniądze.
Teraz Karima pracuje w sklepie swojej teściowej. Zajmuje się rachunkami i umowami klientów. Nie było jej łatwo biorąc pod uwagę, że nie była przystosowana do socjalizowania się poza jej najbliższym otoczeniem. Karima nie jest odosobniona – setki kobiet, które owdowiały podczas agresji izraelskiej, zostały pozostawione same sobie, teraz zaś muszą samodzielnie wychowywać swoje dzieci.
Rozmawiałam z Moną Al Shawą z Palestyńskiego Centrum Praw Człowieka. Opublikowali oni raport „Oczami kobiet”, który skupia się na tym, co wojna uczyniła żeńskiej części Strefy Gazy.
Strefę Gazy zamieszkuje tradycyjne społeczeństwo, które przewiduje, że kobieta będzie zajmowała się domem i dziećmi. Mona powiedziała mi, że kiedy wdowy zmuszane są do przejęcia roli swoich nieżyjących mężów, stawia się je w roli ofiar kulturowej i ekonomicznej dyskryminacji. Ze szczytującym bezrobociem w Gazie, prace są w pierwszej kolejności dawane mężczyzną, tym bardziej, że są oni lepiej wykształceni niż kobiety.
Dlatego też wiele kobiet, w szczególności gdy są jeszcze młode, postanawia ponownie wyjść za mąż. Bardzo często oznacza to, że będą musiałby porzucić dzieci z poprzedniego małżeństwa, gdyż tradycyjnie powinny one zostać wychowane przez rodzinę męża. Nierzadko z tego właśnie powodu, aby rodzina mogła pozostać razem, naciska się na kobiety aby poślubiły brata swojego zmarłego męża. Nie jest to łatwa decyzja.
Karima wie, jakie to szczęście mieć prace. Ale jak mówi, samotne życie jest bardzo ciężkie. Tam, gdzie mieszka, bycie posiadanie męża znaczy wszystko.
Wiele zmieniło się w moim życiu od czasu śmierci mojego męża. Mężatka jest zupełnie inna od wdowy. Nikt oprócz mojej teściowej mnie nie odwiedza, ponieważ jako wdowa mam zabronione widywanie się z innymi. Oczywiście jeszcze widuję moje córki. Największym problemem z którym musiałam się zmierzyć, jest wychowywanie dzieci. Odkąd straciły ojca, moja rola jako matki stała się dużo cięższa.
Mój mąż był w moim życiu wszystkim. Jestem w depresji, życie nie ma już dla mnie sensu. Straciłam go tak nagle. Gdy o nim myślę, wyobrażam sobie, że siedzi z dziećmi, z nami, i rozpacz rozrywa mnie, że już go nie ma.
Karmia mówi, że teraz ma tylko siebie. Musi radzić sobie z wychowywaniem swoich dzieci w Gazie… samotnie.
Autorka: Barbara Serra
Tłumaczenie: Marcelina
Tekst w języku angielskim: http://blogs.aljazeera.net/middle-east/2009/10/30/victims-twice-over
Prawa kobiet w debacie publicznej w okresie transformacji ustrojowej
Gender Studies ISNS UW, Fundacja im. H. Bölla w Polsce i Fundacja Feminoteka
serdecznie zapraszają na debatę
20 lat – 20 zmian
Prawa kobiet w debacie publicznej w okresie transformacji ustrojowej
inaugurującą rok akademicki 2009-2010 Gender Studies UW
Auditorium Maximum UW (stary BUW)
6 listopada 2009, godz. 18.00
W debacie udział wezmą:
Prof. dr hab. Bożena Chołuj
Prof. dr hab. Małgorzata Fuszara
Prof. dr hab. Jacek Kurczewski
Spotkanie poprowadzi: dr Agnieszka Graff
Jak przez ostatnie 20 lat kształtowała się debata publiczna wokół praw kobiet? W jakim stopniu jest merytoryczna, a w jakim zideologizowana? Co popycha ją naprzód: polityka, czy inicjatywy oddolne: organizacje pozarządowe, inicjatywy uniwersyteckie, Gender Studies?
Debata odbywać się będzie wokół raportu “20 lat – 20 zmian. Kobiety w Polsce w okresie transformacji 1989-2009″ Fundacji Feminoteka i Heinrich Böll Stiftung w Polsce, a także książki „Ścieżki emancypacji. Osobista teoria transfomacji ustrojowej w Polsce“, autorstwa prof. Jacka Kurczewskiego Wydawnictwo TRIO, Warszawa 2009).
Zapraszamy do dyskusji!
“Spójrz, jej oczy są szeroko otwarte”
“Spójrz, jej oczy są szeroko otwarte”
“Spójrz, jej oczy są szeroko otwarte”
(“Regarde, elle a les yeux grand ouvertes”)
reżyseria: Yann Le Masson, Nicole Grand Francja 1980, 80 min
film w języku francuskim z polskimi napisami
MLAC (Mouvement pour la Liberté de l’Avortement et de la Contraception – Ruch na rzecz Prawa do Aborcji i Antykoncepcji), feministyczne stowarzyszenie, założone we Francji w 1973 roku, zrzeszało rzeczniczki planowania rodziny, aktywistki ruchu wyzwolenia kobiet oraz działaczki na rzecz zdrowia kobiet. Celem MLAC była pomoc kobietom, pragnącym dokonać aborcji w krajach, w których obowiązywał jej zakaz. W zależności od regionu, grupy MLAC pomagały kobietom albo organizując wyjazdy do krajów, w których aborcja była legalna (Holandia, Wielka Brytania), albo umożliwiając im przerwanie ciąży w ich miejscu zamieszkania. Aktywistki MLAC organizowały też kampanie i demonstracje na rzecz prawa do legalnej aborcji. Wraz z wejściem w życie prawa Veil, które w 1975 roku zalegalizowało aborcję we Francji, dzialalność MLAC zaczęła powoli ustawać.
28.10, środa Warszawa KINO.LAB, 18.00
www.sprawiedliwoscreprodukcyjna.pl
“Abortion Democracy: Poland/South Africa”
“Abortion Democracy: Poland/South Africa”

“Abortion Democracy: Poland/South Africa”
“Aborcyjna demokracja: Polska/RPA”
Scenariusz i reżyseria Sarah Diehl
Niemcy 2008, 50 minut
Język: angielski i polski, angielskie napisy
Nagroda dla najlepszego niemieckiego twórcy filmowego, Black International Cinema Festival, Berlin 2009
Zobacz stronę filmu
Zdjęcia
W latach 90. w Polsce aborcja została zakazana w skutek rosnącego po upadku komunizmu wpływu Kościoła Katolickiego. Mniej więcej w tym samym czasie, po upadku apartheidu Republika Południowej Afryki zalegalizowała zabieg przerywania ciąży i zreformowała służbę zdrowia. Na film złożyły się rozmowy z działaczkami na rzecz zdrowia reprodukcyjnego, lekarkami i kobietami z obydwu krajów. Film ukazuje bezpośredni związek między prawną sytuacją kobiet a tym, czy ich głosy są słyszane. W polskim społeczeństwie i w mediach perspektywa kobiet została ukryta, jest niewidzialna; z kolei w Republice Południowej Afryki kobiety były zapraszane do parlamentu, aby opowiadać o problemach związanych ze sprawami reprodukcji. Film ilustruje paradoksy związane z wprowadzaniem praw dotyczących reprodukcji i aborcji i realną dostępnością zabiegu. W Polsce aborcja jest nielegalna, ale „w podziemiu”, za opłatą, stosunkowo dostępna. W Republice Południowej Afryki kobiety mają ogromne trudności z uzyskaniem legalnego zabiegu z powodu wrogiego nastawienia personelu szpitala. Tylko zmiana nastawienia do aborcji, antykoncepcji i zdrowia reprodukcyjnego może zapewnić kobietom bezpieczeństwo. Tymczasem każdego roku około 80 000 kobiet na świecie umiera w skutek źle przeprowadzonych aborcji.
Rozmówczynie (w kolejności pojawiania się):
Wanda Nowicka – Federacja na Rzecz Kobiet i Planownia Rodziny, Warszawa
Anna Lipowska-Teutsch – TIK Towarzystwo Interwencji Kryzysowej, Kraków
Alicja Tysiac – zaskarżyła polski rząd o odmowę wykonania aborcji z przyczyn medycznych
Marijke Alblas – lekarka, Kapsztad
Nurrudin Farrah – pisarka z Somalii, żyje w Kapsztadzie
Ida Frawces – pielęgniarka, Public Health Care Center, Atlantis
Jane Harries – Women Health Research Unit, Medical School, Kapsztad
Noluthando Ntlokwana – Woman Legal Center, Kapsztad
Marion Stevens – Reproductive Right Alliance (RRA), Kapsztad
Marieta de Vos – Mosaic Health Care Center for Women, Kapsztad
29 października
Warszawa, Cafe Cykloza, ul. Hoża 62, godz. 20:00
Aleksandra Urban / Fractured Fairy Tales – Warszawa
Galeria LETO Warszawa ul. Hoża 9c, 00-528
od 2009-11-06 do 2009-11-28

FFT to pierwsza solowa wystawa Alexandry w Warszawie. Po udanym debiucie w galerii LETO, we wspólnej wystawie DOUBLE CHECK wraz z Małgorzatą Skrzetuską, Alexandra tym razem anektuje całą przestrzeń tylko i wyłącznie dla siebie. Jej nieposkromiona i bezkompromisowa wyobraźnia odurza intensywnością motywów i barw. Stajemy na krawędzi rzeczywistości i snu. Wyimaginowane postaci krążą po płótnach, jak po odrębnych autonomicznych przestrzeniach. Obrazy stają się „oknami” dziwacznego sanatorium, w którym skrywają się naprzemiennie lęki i żądze. Świat tworzony przez Alexandrę to konglomerat dziwacznych zdarzeń, fobii, zakłamań, bogobojnych akcentów w zderzeniu z nieposkromioną seksualnością.
Źródło: klik
Galeria Leto: klik
Strona Alexandry Urban: klik
Inne prace:




IV Feministyczny Salon Historyczyny – Warszawa
| Data: |
25 września 2009
|
| Termin: |
18:00 – 20:00
|
| Miejsce: |
Powiekszenie
|
| Ulica: |
Nowy Świat 27 w podwórku
|
Cena: Wstęp wolny

IV Feministyczny Salon Historyczyny
Opis:
Feministyczny Salon Historyczyny
Spotkanie/Pokaz filmu
IV Feministyczny Salon Historyczny – Budowniczynie Polski Ludowej.
Propaganda komunistyczna utrwaliła obraz traktorzystki lub murarki o silnych dłoniach, która z uśmiechem na twarzy pokonuje fizyczne trudności i buduje świetlaną przyszłość ojczyzny.
Kim były kobiety, które tak żarliwie przystąpiły do materialnej a przede wszystkim ideologicznej budowy Polski Ludowej? W co wierzyły przystępując do kolejnego planu, jakie marzenia wiązały z narzuconym lub z wywalczonym przez nie same ustrojem. Na te pytania porozmawiamy w gronie ekspertów z dziedziny historii i socjologii a także usłyszymy głos autentycznej bohaterki walki z analfabetyzmem.
Afrykańska sztuka współczesna: Ehi Obinyan
Ehi Obinyan to energetyczny artysta, który do perfekcji opanował sztukę kombinacji akwareli i gwaszu. Obecnie mieszka w San Francisco, gdzie postrzegany jest jako wschodząca gwiazda malarstwa.
Urodzony w 1964 w Monrowii, stolicy Liberii. Uczęszczał do słynnej Federal Polytechnic w Achi, którą ukończył z wyróżnieniem w roku 1992. Po studiach przez trzy lata pracował jako ilustrator w jednej z najlepszych agencji reklamowej w Lagos, po czym całkowicie poświęcił się pracy malarskiej.
Ife
Ehi jest energetycznym wolnym duchem z zaraźliwym entuzjazmem do życia. Jego styl jest eklektyczny i wyrazisty. Pasja i zapał rządzą jego pędzlem niezależnie od tego czy pracuje akrylami, gwaszem czy farbami olejnymi. Inspiracją dla wielu jego prac jest okres rozciągający się od antycznego Królestwa Beninu do liberyjskich pól śmierci.
(…)
Ehi Obinyan jest jednym z najbardziej utalentowanych i eklektycznych współczesnych Nigeryjskich artystów
Obecnie pracuje nad: Symbole, portrety, odświętne stroje oraz postacie wszystkich plemion i kultur Afryki.

Untitled

Untitled

White profile

Whispering Nok

Ibibio Ekpo Face
Więcej: http://www.modernafricanart.com


