Marcepanowo

Nikt nie rodzi się kobietą

Archiwum kategorii ‘Gender

Guardian o książce Cordelii Fine ‘Delusions of Gender’

Skomentuj »

O tym, że różnice między kobietami i mężczyznami są społeczne, nie genetyczne.

Link do artykułu:

http://www.guardian.co.uk/world/2010/aug/15/girls-boys-think-same-way

Oraz trzy bardzo interesujące cytaty:

“In short, our intellects are not prisoners of our genders or our genes and those who claim otherwise are merely coating old-fashioned stereotypes with a veneer of scientific credibility”

“Yes, there are basic behavioural differences between the sexes, but we should note that these differences increase with age because our children’s intellectual biases are being exaggerated and intensified by our gendered culture. Children don’t inherit intellectual differences. They learn them. They are a result of what we expect a boy or a girl to be.”

“If you map the distribution of scores for verbal skills of boys and of girls you get two graphs that overlap so much you would need a very fine pencil indeed to show the difference between them. Yet people ignore this huge similarity between boys and girls and instead exaggerate wildly the tiny difference between them. It drives me wild,” Plomin told the Observer.

Written by Marcelina

16 Sierpień 2010 at 14:12

Unia w końcu na poważnie zajmie się problemem dyskryminacji i przemocy wobec kobiet

Skomentuj »

Alfredo Rubalcaba

8 stycznia Hiszpania objęła przewodnictwo Unii Europejskiej, a jak podaje brytyjski dziennik Guardian(1), półroczna prezydentura ma się odbyć pod znakiem walki na rzecz równości płci. Zjednoczenie społeczności europejskiej w walce z dyskryminacją i przemocą wobec kobiet to pierwszy na liście sześciu priorytetów, którymi zajmie się Madryt(2). Hiszpanie chcą między innymi zmiany systemu konstruowania statystyk, na taki, w którym szczególną wagę przykłada się do płci ofiary i sprawcy. Ja podaje Guardian, w większości systemów prawnych, gdy mąż zabije żonę zbrodnię tę kataloguje się tylko jako „morderstwo”, a nie jako przemoc domową czy przemoc wobec kobiet.

Hiszpanie mają kilka konkretnych pomysłów na poprawienie bezpieczeństwa kobiet, a sami zaś, jak twierdzi hiszpański minister spraw wewnętrznych Rubalcaba, „są pionierami w walce z przemocą wobec kobiet”(3). Chcą między innymi wprowadzenia ogólnoeuropejskiego prawa, aby osoba, która otrzymała zakaz zbliżania się do kobiety w jej macierzystym kraju, jeśli zajdzie taka potrzeba, otrzymała taki sam zakaz w każdym innym kraju wspólnoty.

Cristina Gallach, rzeczniczka Hiszpanii w odpowiedzi na zarzuty niektórych urzędników, że nawet jeśli dojdzie do rozszerzenia prawa będzie ono dotyczyło wąskiej grupy kobiet, odpowiedziała, że nawet „jeżeli tylko jedna ofiara będzie bezpieczna – będzie warto. Jest to mniejszość, która zasługuje na ochronę”.

Hiszpanie będą próbowali także przepchnąć dyrektywę antydyskryminacyjną oraz utworzenie European Observatory of Domestic Violenc, którego zadaniem będzie ciągłe monitorowanie pod tym kątem UE. „Chcemy zająć się przemocą ze względu na płeć nie tylko z perspektywy państwowej, lecz także europejskiej”(4) – stwierdził hiszpański sekretarz stanu López Garrido.

  1. http://www.guardian.co.uk/world/2010/jan/08/spain-europe-protection-battered-women
  2. http://www.eu2010.es/en/presidencia/programapol/
  3. http://www.wprost.pl/ar/166855/Unia-pod-hiszpanskim-przywodztwem-wypowie-wojne-przemocy-wobec-kobiet/
  4. http://www.euractiv.com/en/priorities/spanish-eu-presidency/article-188307#

Written by Marcelina

10 Styczeń 2010 at 21:37

Rozgrzewka Przed Rewolucją! Benefit manifowy

z jednym komentarzem

Rozgrzewka Przed Rewolucją!!

Jedyny w swoim rodzaju kobiecy benefit na Manifę 2010 już w piątek 8 stycznia 2010 od 20:00 w klubie CDQ na ul. Burakowskiej!
W programie boginiczne Barbie Girls, kobiece erotyki, klubowe granie (wśród didżejek wasza ulubiona Goga) i klimatyczne niespodzianki. Do tego seksowne akcje grupowe plus licytacja bardzo tematycznych gadżetów z autografami!

Wstęp jedyne 10 zeta!

Przyjdź i zabierz ze sobą okolicę oraz znajomych króliczycy!

zaprasza
Porozumienie Kobiet 8 Marca

Written by Marcelina

18 Grudzień 2009 at 22:23

Sass Rogando Sasot – wystąpienie w ONZ

Skomentuj »

Sass Rogando Sasot tłumaczy jak nietolerancja i brak zrozumienia pojęcia gender są niebezpieczne dla osób transpłciowych. W swoim niezwykle emocjonalnym wystąpieniu opowiada o tym jak czuje się osoba transseksualna, która pada ofiarą dyskryminacji, przemocy, niesprawiedliwości. Podkreśla, że osoby transpłciowe też są ludźmi, też mają swoje prawa i uczucia. Przyłączam się do apelu o tolerancję, który niesie ze sobą to wystąpienie. Jak niezwykle istotna jest to kwestia można przekonać się czytając raport dziennika Liminalis, według którego co trzy dni ginie osoba transseksualna.
Ps. A propos, UFA organizuje jakoś na dniach Festiwal Filmu Queer “A million different loves!?”, warto przydreptać, obejrzeć i dowiedzieć się czegoś ciekawego.

“a million different loves!?”

Written by Marcelina

17 Grudzień 2009 at 22:29

Ekofeministycznie

Skomentuj »

http://www.gendercc.net

Zmotywowana ciągłym gadaniem o ekologii, w związku ze szczytem klimatycznym, wrzucam linka do Gender and Climate Change (gender cc) . Dziewczyny zastanawiają się na genderowym aspektem zmian klimatu, prezentowały swój punkt widzenia i w Kopenhadze i podczas alternatywnej konferencji Klimaforum09.

Poniżej dwa linki do tekstów Ariel Kay Salleh znajdujących się na stronie Think Thanku Feministycznego.

Głębiej niż głęboka ekologia – sprzężenie ekofeministyczne.

Dług ekologiczny: Dług ucieleśniony

Written by Marcelina

15 Grudzień 2009 at 17:26

A woman’s place

Skomentuj »

Buszując po internecie natknęłam się na wpis Jess z The F Word, która znalazła na youtubie 25 minutowy film na temat brytyjskiego Ruchu Wyzwolenia Kobiet we wczesnych latach 70-tych

Czterema głównymi postulatami członkiń ruchu były:

- Równa płaca

- Równy dostęp do edukacji i stanowisk

- Darmowa antykoncepcja i aborcja na życzenie

- Darmowe, 24 godzinne przedszkola/żłobki

Londyn Odzyskuje Noc!

Skomentuj »

Nocą 21 listopada około 2000 kobiet wybrało się na spacer po Londynie w celu Odzyskania Nocy. Jak twierdzą organizatorki, według ostatniego sondażu opinii publicznej zorganizowanego przez magazyn More skierowany głównie do młodych kobiet, 95% kobiet nie czuje się bezpiecznie w nocy na ulicy i aż 65% czuje ten sam lęk w ciągu dnia, 73% badanych boi się gwałtu i prawie połowa respondentek z tego właśnie powodu czasami decyduje się pozostać w domu.

Głównym żądaniem organizatorek jest prawo do użytkowania publicznej przestrzeni bez strachu o bycie pobitą, molestowaną czy zgwałconą oraz podkreślenie że kobieta nigdy nie jest winna męskiej agresji seksualnej. Jest to dla nich szczególnie ważne, gdyż według badania opinii publicznej Międzynarodowej Komisji Wykonawczej zleconego przez Amnesty International w 2005 roku ponad jedna trzecia społeczeństwa brytyjskiego uważała, że w jakiejś części wina za bycie zgwałconą leży po stronie kobiety (np. ponieważ była pijana, ponieważ była ubrana wyzywająco).

Marsze w celu Odzyskania Nocy są organizowane w Wielkiej Brytanii od lat 70tych. Pierwszy z nich zorganizowano 12 listopada 1977 roku w między innymi Leeds, Manchesterze, Bristolu i Londynie. Co roku kilka tysięcy kobiet spotyka się w nocy i spaceruje wspólnie by zaznaczyć, że istnieje problem, z którym się nie walczy, a który tak dotkliwie dotyka nas wszystkie.

Więcej na stronie http://www.reclaimthenight.org/index.html

Jak bardzo aktualne są postulaty kobiet, można się przekonać czytając relację NS (link poniżej), która spotkała się z molestowaniem seksualnym podczas marszu.

Relacje: The F-Word | Noble Savage

Na podobny temat: W nowojorskim metrze kobiety są molestowane

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7276898,W_nowojorskim_metrze_kobiety_sa_molestowane.html

Written by Marcelina

25 Listopad 2009 at 20:17

Monitorowanie mediów – równowaga genderowa

Skomentuj »

10 listopada w ramach Międzynarodowego Dnia Monitorowania Mediów zbierano dane na temat równowagi genderowej w mediach. Do akcji przyłączyło się ponad 100 krajów, w Polsce koordynacji podjął się Ośrodek Naukowo-Badawczy Problematyki Kobiet przy Uniwersytecie Łódzkim. Nie jestem zachwycona, że GMMP jest realizowany przez WACC, ale generalnie cieszy fakt, że inicjatywa taka w ogóle ma miejsce.

Z ulotki:

Kto tworzy wiadomości?

Nie jest to oczywiste, jak dowodzą badania przeprowadzone w Międzynarodowym Dniu Monitorowania Mediów (Global Media Monitoring Project, GMMP), będącym czołowym projektem realizowanym przez Światowe Stowarzyszenie Komunikacji Chrześcijańskiej (WACC). MDMM jest największą inicjatywą na świecie postulującą zrównoważoną reprezentację kobiet i mężczyzn w mediach. W badaniu udział biorą przedstawiciele oddolnych inicjatyw, studenci i badacze, dziennikarze oraz wszyscy zainteresowani ochotnicy. Badania MDMM z lat 1995, 2000

i 2005 pokazują niezmiennie, że głosy i poglądy kobiet są pomijane w dyskursie dominującym, który bazuje na stereotypach (także tych dotyczących reprezentacji), bądź też nie poświęca miejsca sprawom istotnym z perspektywy kobiet. MDMM pokazuje, w jaki sposób rutyna i praktyka dziennikarska wpływa na stereotypizację wizerunków. MDMM 2009/2010 jest przeprowadzany przy wsparciu UNIFEM.

GMMP | MDMM | Ośrodek Naukowo-Badawczy Problematyki Kobiet

Written by Marcelina

15 Listopad 2009 at 10:08

Juan Antinoo – matka boska tranwestycka

Skomentuj »

Madrycka organizacja LGBT – OGAM – przygotowała kalendarz na rok 2010, którego lejtmotivem jest wizerunek Matki Boskiej widzianej z Zachodniej perspektywy. Juan Antinoo, autor zdjęć, starał się, aby każda strona kalendarza przypominała słynny obraz, dokonał naprawdę odważnych wariacji, ale przede wszystkim otworzył pole do dyskusji nad bardzo ważnym tematem – trensfobią (ale o tym za chwilę). Antinoo stwierdził, że kalendarz powstał aby wyrwać ludzi z zastoju mentalnego, który serwuje nam religia katolicka; nie bał się, że zostanie mu zarzucony brak szacunku, najważniejsze jest dla niego, aby przekaz o potrzebie używania prezerwatyw dotarł do jak najszerszego grona (warto dodać, że prezerwatywy są wszechobecne na fotografiach). Z kalendarza wyrzucono święta kościelne, w zamian zaznaczając takie dni jak na przykład Dzień Demokracji.

cogam-calendar8

Wydaje mi się, że tak “kontrowersyjne” dzieło było genialnym pomysłem z kilku powodów. Po pierwsze cały zysk ze sprzedaży zostaje przeznaczony na cele statutowe stowarzyszenia, które będzie mogło prowadzić warsztaty oraz szkolenia na temat bezpiecznego seksu, zapewnić bezpłatne porady prawne, organizować koncerty i generalnie po prostu działać; cały szum medialny, który powstał wokół tych zdjęć na pewno pomoże im w sprzedaży.

Po drugie promuje bezpieczny i odpowiedzialny seks. Tutaj nie zgadzam się z Carrie Polansky, która w tekście dla Gender Across Borders stwierdziła, że ten kalendarz niekoniecznie będzie miał wpływ na zmniejszenie zachorowalności na HIV oraz nie promuje w żaden wyraźny sposób bezpiecznego seksu. Otóż może faktycznie nie promuje go dosłownie, to jednak dzięki jego reklamie dyskusje na ten temat są toczone. Przytacza się wypowiedzi Juana, który wyraźnie mówi po co kalendarz powstał i co jest dla niego najważniejsze. Wydaje mi się, że na całym świecie środowiska LGBT, okazujące zainteresowanie akcją hiszpańskich aktywistów, promują przy okazji bezpieczny i odpowiedzialny seks, a za każdym razem, gdy osoba, która nabyła kalendarz, zobaczy wianek z prezerwatyw na głowie Maryii, przypomni sobie jaki był cel całej tej akcji.

cogam-calendar7

Po trzecie można podjąć debatę na temat transfobii, czyli dyskryminacji i agresji spowodowanej czyjąś tożsamością płciową. Pytanie brzmi dlaczego Matka Boska pokazana jako transgenderowa kobieta uważana jest za kontrowersyjną? Czyż transgenderowa kobieta nie jest po prostu kobietą? Polansky odpowiada na to pytanie w swoim tekście:

This calendar is a public affirmation that transgender women are real women, and it’s allowing beautiful, artistic portraits of trans women to be presented as portraits of cis women have been presented for centuries.

Tłumaczenie:

Ten kalendarz jest publicznym potwierdzeniem, że transgenderowe kobiety kobietami*, pozwala to na to aby piękne, artystyczne portrety były prezentowane tak jak portrety naturalnych* kobiet prezentowany były przez stulecia.

Osobiście nie widzę nic oburzającego w fotografiach, co najwyżej nudzi mnie tematyka religijna, za to portal dziennik.pl określił je jako “skandal”, do tego cytuje jakąś niejasną ilość jakichś niejasnych księży, którzy twierdzą, że jest to występek przeciwko niebu. Jak najbardziej jest to przykład transfobii, autor artykułu nie uznaje transgenderowych kobiet za kobiety w ogóle i uważa, że jest to “obrazoburcze”, aby (w domyśle) mężczyźni w sukienkach pozowali za Matkę Boską.Wydaje mi się, że ten kalendarz może zacząć dyskusję nad problemem dyskryminacji osób transgenderowych w Polsce. Podkreślam może, nie musi. Szczerze powiedziawszy po prostu bardzo bym chciała.

* w języku angielskim kobiety, których płeć kulturowa jest taka sama jak płeć biologiczna określa się mianem “ciswoman”, w języku polskim nie znalazłam żadnego odpowiednika więc będę stosowała “naturalna”, chociaż nie jestem z tego bardzo zadowolona.

cogam-calendar5

Carrie Polansky w Gender Across Borders| Typiclly Spanish | Dziennik | QueerCaffe

Written by Marcelina

11 Listopad 2009 at 13:52

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.